niedziela, 7 kwietnia 2013

Sowy :)...dzisiaj, zupełnie niesutaszowo :)

-"Maaamo, juz dawno nie zrobiłaś mi żadnej maskotkiiiii"
-"A chciałabyś"??
-"Nooooo"
-"A co byś chciała abym Ci uszyła córko"?
-"Rodzinę sów maaamoooo...taką jak naszaaaa!"

To jest :)

Sowy uszyłam z miękkiego filcu, rysy mają haftowane a w środku znajduje się specjalna włóknina poliestrowa (taki miękki, sprężysty puszek to wypełniania maskotek  :)).

Córka jest zadowolona :) Sowy przeszły jej surową kontrolę jakości :)

fot. PiLLow Design

fot. PiLLow Design

fot. PiLLow Design

fot. PiLLow Design

:)

TOP