Za ciosem...

..wrzucam nowe, puki mam czas, puki larwa spi, puki nie dorwalam sie jeszcze do Kinga :)...bo potem to bedzie juz za pozno ;)

Na goszczaca juz jesien przygotowalam nowa kolekcje broszek - poczatki tej kolekcji pokazywalam Wam pietro i dwa nizej. Motywem przewodnim jest oczywiscie filc.
Dzisiaj prezentuje filc w towrezystwie szklanych kaboszonow :) Zapraszam :)

Kropla w szaroczerwieni





Kropla w brazach





Kropla w pstrokatosciach




Kropla w szarosciach





Kropla w zieleniach





i na koniec.. Kropla w multikolorze :)





pozdrawiam wieczorowa pora :)

Filc wciaga...

..conajmniej tak mocno jak szydelko.
W promocji dostal mi sie urzekajacy wirus grypy i o jakze mi z nim cudnie...pomijm fakt, ze pracowac musze a o chorobowym to na najblizsze sto lat moge sobie zapomniec. Ale niechtam, sama chcialam.
No, to co ja chcialam..
A!
Filc.
No to hop!:





























:) Pozdrawiam i ide zapodam jakies teraflu albo co...

Filcowe dwa komplety nowe :)

1) Kobalt w czekoladzie :)
Broszka wykonana z filcu w czekoladowym kolorze, ozdobiona koralem ze szkla weneckiego w kolorze kobaltowym :) Do kompletu bardzo delikante kolczyki na miedzianych biglach, ktorych zwienczeniem sa kropelki w kolorze kobaltowym.







2) Dzikuska, czyli komplet w stylu etno :) Brzoszka i kolczyki, ktorych glownym elementem sa korale rogowe. Broszka z filcu. Kolczyki zrobione w mosiadzu.







a teraz eksperymentuje z kaboszonami, zobaczymy coz z tego wyjdzie ;)

KONKURS!!!!

Konkurs portalu weranda.pl :) a w konkursie, za zajęcie 4-go miejsca nagroda w postaci mojej broszki :)
Zapraszam i zachęcam, nagrody bardzo fajne :)

http://www.weranda.pl/konkursy?controller=konkurs&kid=14

:)

A na dokladke dwa nowe kominy na jesien. Obydwa zdobione broszkami z filcu z turkusem :)

Komin cappucino - wydziergany z cieplej i mieciutkiej anilany







Komin turkusowy, wydziergany wzorem muszelkowym z mieciutkiej wloczki akrylowej z dodatkiem moheru :) zdobiony broszka z filcu z turkusem :)







dobrej nocki :)

Nie mam na NIC czasu...

...a craftowe uzaleznienie karmie wieczorami poznymi, jak juz mloda larwa spi. Nie mam tez polskich znakow, bo costam costam i nie dziala mi w kompie to cos dzieki czemu te znaki sa..(zrozumieliscie tak??.. :) ), nie mam rowniez NADAL mojego aparatu, bo moj maz cierpi na zaniki pamieci, pomimo tego, ze z pietnascie razy mu powtarzalam aby tego aparatu w zadnym wypadku nie zapomnial mi przywiezc....mam ochote go obecnie zamordowac za ten aparat, ale coz tam zlosc moja skoro i tak nic nie wskuram...
Siostra pozyczyla mi swojego coolpix-a i robie nim co moge..wiec, przedstawiam Wam nowa kolekcje broszek na jesien i zime :) Broszki filcowe, w kompletach ma sie rozumiec ;)

Broszka filcowa orientalna - elementy bali z miedzi oksydowanej plus filc :)







Broszka z filcu z koralem ze szkla weneckiego; elementy bali z miedzi oksydowanej





Broszka z filcu w brazach plus koral ze szkla weneckiego







Broszka z filcu soczysta; korale z masy perlowej, filc plus kolczyki wykonane technika wire wrapping z drutu posrebrzanego







Komplet, tym razem nie z filcu ale za to z howlitem :) Orientalny :)







a na koniec, kolejny moj osobisty debiut... :) Naszyjnik z broszka.
Broszka z satyny i organtyny, ozdobiona agatem teczowym, naszyjnik z jubilerskiego sznurka i szklanych koralikow :)







:) Pozdrawiam weekendowo :)
TOP