sobota, 24 maja 2014

Poznajcie ekipę PiLLow Design, czyli sobotni poranek z uśmiechem :)

Pełna werwy i ochoty do pracy, wstałam dzisiaj bladym świtem, o godzinie 5:30, i odkryłam, że tradycyjnie już, ponieważ jest sobota i serwis zamknięty, internet mój uległ awarii. Zupełnie nie zniechęcona tym mało znaczącym faktem, postanowiłam tę przymusową przerwę wykorzystać na to, co zalega od dawna i oczekuje mojej pilnej uwagi, a na co do tej pory, właśnie głównie przez zazwyczaj sprawnie działający internet, czasu mi brakowało...
Ponieważ los mi sprzyja, postanowił tym wielce subtelnym zabiegiem skutecznie zmobilizować mnie do odrobienia zaległości...Na pracę papierologiczną motywacja w postaci braku łącza jest nazbyt licha (w tej materii 100% skuteczność ma natomiast palący termin złożenia deklaracji VAT oraz groźba przekroczenia nieprzekraczalnego terminu zapłaty podatku dochodowego...), padło więc na obróbkę fotografii. Ponieważ jednak obawiałam się, że obróbka fotografii produktowych może być tematem nazbyt ciężkim do udźwignięcia o tej porze sobotniego dnia, postanowiłam swą uwagę skierować w nieco lżejsze gatunkowo okolice, dzięki czemu mogę Wam moi mili przedstawić dzisiaj naszą ekipę :)

Dzięki uprzejmości Kasi T. (która to Kasia, jednak, pomimo starań wszelakich i podstępnych zabiegów, skutecznie unikała obiektywu aparatu) dysponuję cała galerią fotografii backstage-owych naszej ostatniej sesji fotograficznej i to właśnie one pozwolą mi na przedstawienie tych kilku osób, bez których sprawne funkcjonowanie PiLLow Design byłoby mało możliwe (a już z całą pewnością...nudne...)

Poznajcie zatem...

W drodze do wielce malowniczych krajobrazów Muzeum Wsi Lubelskiej, największą atrakcją były gustowne butki panny młodej oraz ewidentny brak pana młodego (który to pan młody zdaje się być elementem raczej niezbędnym w przypadku ślubnych sesji fotograficznych). Brak kawalera w odświętnym garniturze tak poruszył okoliczną ludność, że jeszcze przed przestąpieniem progu skansenu  lubelskiego, otrzymaliśmy pierwszą propozycję zastąpienia owego, przez wielce szarmanckiego i chętnego do niesienia pomocy wszelakiej porzuconym pannom młodym, ochroniarza w twarzowej, czarnej czapeczce z żółciutkim, niczym puchate, kurze pisklę, napisem "OCHRONA"....


Niesamowity klimat skansenu, okraszony kwitnącymi drzewkami owocowymi, wprawił nas "natentychmiast" w przyjemny nastrój...nie tracąc ani chwili rozpoczęły się przygotowania do pierwszych ujęć...




Adam, fotograf z iście anielską cierpliwością, niepomny dywagacji natury przeróżnej i rzadko mającej cokolwiek wspólnego z fotografią, od pierwszych sekund sesji, z wrodzonym profesjonalizmem, zajął się pierwszymi kadrami naszej modelki o urodzie anioła (która to modelka, wbrew swej anielskiej urodzie, wykazywała się aż nadto ugruntowaną wiedzą z zakresu kopania i wylewania fundamentów, wybierania odpowiednio czystego piachu oraz innych zagadnień około budowlanych, które z pozoru jedynie, jak się okazało, nie powinny parać modelek o anielskich urodach...)...







cierpliwość Adama (którego już same imię wskazuje na to, że jest to chłopak złoty) była wystawiana na próbę również w czasie konsultacji...


...licznych...



...podczas których Karolina dyskretnie, zupełnie nie zauważona, dokonywała profesjonalnych, licznych, ciężkich i wymagających ćwiczeń, mających na celu odpowiednie rozluźnienie mięśni żwaczy i wygimnastykowanie palców dłoni, niezbędne to tego, by na fotografiach każdy jej centymetr wyglądał idealnie...



...w przerwach między ćwiczeniami i konsultacjami natomiast, pozowała do fotografii z wrodzonym sobie anielskim wdziękiem i powabem....


...jak przy każdym przedsięwzięciu, potrzebny był tak zwany "murzyn" od czarnej roboty, zgadnijcie, komu przypadła w udziale ta rola??

          























...muszę Wam powiedzieć, że była to, jak dotąd, zdecydowanie najweselsza sesja zdjęciowa, w której brałam udział :)

 


...i na koniec...lekko zmęczeni ale bardzo zadowoleni :) POZDRAWIAMY!!!


....z tą ekipą spotkacie się niewątpliwie jeszcze nie raz!

WYSTĄPILI:

fot. Adam Szachtsznajder, http://artwedding.pl/
fot. backstage: Katarzyna Tomasik
modelka: Karolina Mackiewicz
murzyn: Małgorzata Sowa - PiLLow Design
 :)







TOP