sobota, 21 kwietnia 2012

Jarzębinowe :)

Lubię tak :) Klientka a w zasadzie przemiłe małżeństwo obchodzi rocznicę ślubu. Z tej okazji, zakochany małżonek zamawia dla żony swej biżuterię. Taką jaką sama zechce. Więc przemiła małżonka pisze życzenia swoje a ja biorę się do pracy i tworzę kolczyki, które wymarzyła sobie pani M.
Miały przypominac jarzębiny...chciałam aby jednocześnie były lekkie w formie.
Połączenie kolorów czerwony - zielony nie należy do najłatwiejszych i wymaga nieco gimnastyki przy komponowaniu...bardzo łatwo przesadzic w kompozycji z którymś z kolorów i sprawic, że biżuteria będzie po prostu zbyt "ciężka", "napakowana"....postawiłam na dominującą zieleń, czerwień z pomarańczem ma ją dopełniac :)
Jadeit karminowy, fasetowany nefryt, kuleczki koralowca, oraz karneole; fasetowane oponki i brioletki, kryształy Swarovski, drobniutkie Toho...srebro, sutasz i koronka :)





Państwo jubilaci z efektu zadowoleni na tyle,  że do kompletu właśnie powstaje kolia :)

TOP