poniedziałek, 30 maja 2011

Turkusowy warkocz...

Bransoleta wykonana z olbrzymiego owala agatu spękanego, mnóstwa kryształów Swarovskiego bicone w klorze aquamarine, kulek turkusu, markizy howlitu, warkocza sutaszu w klorze turkusowym, koralików Toho i srebra 925. Tył podbity arkuszem jedwabnofilcowym. Obustronnie impregnowana = wodoodporna.








Chciałabym również pokazac, jak zachowuje się taki zaimpregnowany sutasz:




piekielnie ciężko było sfotografowac krople na bransolecie, gdyż spływały one z sutaszu jak po kaczce - materiał zaimpregnwany nie chłonie wody, staje się na nią odporny :)

Oraz, uwaga, głoszenie (duszpasterskie ;p ;p ;p )

Czy znalazłby się wśród Was, czytelników, fotograf, który miałby chęc wykonania kilku fotek z udziełem moich sutaszowych biżutów? Ja udostępniłabym biżuterię w zamian za możliwośc wykorzystania fotografii (z pełną informacją o autorze ma się rozumiec!)
TOP